CYTATY

„Jestem nadal zbyt młoda na śpiewanie przepitym głosem czterdziestoletniej pani o swoich licznych nieudanych związkach” – Ewa Farna.

„Lubię intensywny tryb pracy. Potem bardziej doceniam czas spędzony z rodziną. Kiedy mam spokój, mogę czytać książki, albo pisać piosenki, szukać inspiracji. Wolę kiedy dzień jest wypełniony od rana do nocy, a potem mieć trochę wolnego.” – Ewa Farna.

„Oddzielam wielbicieli którzy kupują płyty, chodzą na koncerty, znają teksty i sympatyzują się ze mną i moją muzyką, od tych którzy chcą tylko mieć zdjęcie z kimś, kto jest sławny i nie mają tak naprawdę pojęcia co robię. Jeśli nie dam im autografu, to automatycznie przestanę być fajna” – Ewa Farna.

„Paparazzie koncentrują się na imprezach – i czekają na zły moment. Dlatego mam tam raczej spokój. Mogę rano wynieść śmieci w dresach i nie mam z tego tysiąca zdjęć w internecie” – Ewa Farna.

„Na słowo „Fan” też trzeba zasłużyć” – Ewa Farna.

„Staram się kochać tak, jakbym nigdy nie została zraniona” – Ewa Farna.

„Na pewno moim celem jest to, żebym była jeszcze lepsza wokalnie oraz jako człowiek. To jest właśnie dla mnie najważniejsze – żeby, się rozwijać” – Ewa Farna.

„Do fajnych sylwestrów nie trzeba dużo alkoholów” – Ewa Farna.

„Życie to dar” – Ewa Farna.

„Ja nie mam normalnej wagi show – biznesowej, ale mam normalną wagę na normalne życie” – Ewa Farna.

„Przez te ciosy, rosnę w siłę” – Ewa Farna.

„Ja myślę, ze dużo problemów robimy sobie sami” – Ewa Farna.

„Słucham bardzo różnej muzyki, dlatego lubię zarówno Dodę jak i U2. Nie mam kogoś na kim się wzoruję” – Ewa Farna.

„Dziewczyna musi mieć trochę ciała, aby facet miał się do czego przytulić” – Ewa Farna.

„Lubię na after party stać wśród szczupłych kobiet i udowadniać ludziom, że można spełnić marzenia i być w show – biznesie z paroma kilogramami więcej” – Ewa Farna.

„Nie bójmy się być inni” – Ewa Farna.

„Mamusia mi zawsze mówiła, jak wracałam do domu: – Ewuniu dorastaj, tylko nie w kierunku Miley” – Ewa Farna.

„Najgorsze były te sylwestry na początku kariery, gdy wykonywałam jedną piosenkę, a potem wracałam do domu. Musieliśmy z tatą pokonać 400 kilometrów w śniegu. Gdy moi koledzy spędzali ten wieczór z dziewczynami i przyjaciółki, ja byłam w trasie. Dla dziecka to żadna atrakcja” – Ewa Farna.

„Nie lubię w sobie lenia, który tam gdzieś siedzi i jest we mnie” – Ewa Farna.

„Potrafić powiedzieć nie, bo tylko wtedy twoje tak ma wartość” – Ewa Farna.

„Uwielbiam utwór „Scarlett” zespołu Lemon – bo słyszałam go też w akustycznym wykonaniu i było to cudowne – gdzie po prostu on tym swoim głosem cudownym zaryczał i to jest takie niespodziewane w takim utworze w tej takiej wersji akustycznej” – Ewa Farna.

„Jestem śpiochem. Ciepły prysznic i pod kołdrę, to mój sposób na regenerację” – Ewa Farna.

„Przepięknych świat Bożego Narodzenia Pobłogosławionych. Spędzonych w gronie najbliższych, życzę Wam dużo zdrowia przede wszystkim, a potem…? Szczęścia, radości, miłości, a może i trochę muzyki. Dziękuję wam bardzo za wsparcie całoroczne. Kocham was bardzo!” – Ewa Farna.

„Uświadamiać sobie trzeba, z jakiego powodu obchodzimy te Święta i że fakt, iż nazywamy je Świętami Bożego Narodzenia ma swoje pochodzenie i sens” – Ewa Farna.

„Bycie nietaktownym jest o wiele gorsze od zniesienia dla innych parę kilo więcej” – Ewa Farna.

„Czeski dziennikarz pyta: – Nie przeszkadza ci że jesteś gruba? Albo, – Naprawdę nie wadzi ci, że masz nieogolone ręce?. I później piszą: „Farna nie ma ogolonych rąk, to dowód na to, że jest homoseksualna. I to chyba pewnie dlatego nie mam chłopaka… W Czechach pod tym względem jest okropnie. Tamtejsi dziennikarze są skandaliczni. Staram się podchodzić do tego lekko – podczas kolejnego koncertu na scenę wyszłam z doczepionymi do rąk sztucznymi włosami, wszyscy się śmiali. Bo jak inaczej zareagować? Za to wywiady w Polsce to przyjemność!” – Ewa Farna.

„Nie można też kopać kogoś, tylko dlatego, że to znosi” – Ewa Farna.

„Koncert jako taki zależy od tego jaka jest publiczność. Jasne, mamy jakąś playlistę, gramy to w kółko. Natomiast publiczność ma wieli wpływ na to jaki jest koncert” – Ewa Farna.

„Podświadomość to bomba, nie wiesz kiedy wybuchnie i jakie rzeczy się w niej ukryją. Możesz myśleć, że coś jest za tobą ale jednak po długim czasie stwierdzasz, że ciągle cię to drażni” – Ewa Farna.

„Włóczyć się, tam można spójnie przejść przez życie. Gdybać i zostawiać papkę słów, obietnicę. Lecz nigdy tak nie dostaniesz, czego wciąż najbardziej Ci brak” – Ewa Farna.

„Inność jest naszym atutem” – Ewa Farna.

„Ważne jest mieć marzenia, drugi stopień to realizować je!” – Ewa Farna.

„Żyj teraźniejszością, nie patrz na przeszłość, ale pamiętaj aby nie zniszczyć sobie przyszłości” – Ewa Farna.

„Czym jesteśmy starsi, tym te doświadczenia jakoś tak nas otępiają wobec tych też złych rzeczy” – Ewa Farna.

„Chcę pewnego dnia, jak już będę miała np.: 45 lat, podejść do lustra, spojrzeć w nie i powiedzieć: – Każda decyzja, którą podjęłam, była słuszna, bo zrobiłam tak jak naprawdę czułam” – Ewa Farna.

„Dla show – biznesu moje kształtu nie są normalne, ale to nie znaczy, że nie są normalne w moim życiu” – Ewa Farna.

„Wierzę jakoś w inteligencję ludzi, że nie wierzą wszystkiemu o czym piszą ludzie w mediach” – Ewa Farna.

„Ciągle jest dużo pracy. Tylko czasami słychać mniej na rynku czeski, czasem mniej na rynku polskim” – Ewa Farna.

„”Na Ostrzu” Polecam do sprzątania, super nakręca” – Ewa Farna.

„Mam bardzo dużo utworów o miłości co nie jest zaskakującym tematem, natomiast ja myślę, że to wszystko wokół nas dzieje się w jakimś tam związku, czy to jest związek z mamą, czy z przyjacielem, czy z moim facetem, czy po prostu z fanami. Otaczają nas związki, a ja chciałabym wam pokazać to w swoich piosenkach” – Ewa Farna.

„Postanowiłam nagrać płytę, która jest fajna do gróbki przyjaciół w domu, przy dobrym winie, albo przy fajnej herbacie” – Ewa Farna.

„Aż się boję mówić o tym, jak jestem szczęśliwa, aby tego nie stracić” – Ewa Farna.

„Myślę, że w tym całym jazzującym temacie powinna brzmieć jeszcze ta młodość” – Ewa Farna.

„Gdy bez ruchu stoisz tak, życie ma zbyt kruchy smak” – Ewa Farna.

„Gdybyście mnie znali tylko z gazet, mogłabym na was działać jako strasznie zdesperowany człowiek, ale tak naprawdę nie jest” – Ewa Farna.

„Ostatnio kupiłam płytę Demi Lovato, bo wyszła z tym słowem „Confident”. To jest fajne. Bardzo fajnie pijarowo mi się to podoba. Pewna siebie dziewczyna, która gdzieś tam też nie jest, albo nie była najchudsza na świecie i też miała swoje problemy, bulimię itp.:. Po prostu staje i mówi: „Wiecie co, I’m Confodent. Pewna siebie, jade, pokazuję co robię najlepiej” I naprawdę mi się to podoba” – Ewa Farna.

„Ja ogólnie jestem taka, tylko nie pasuję stylowo, to na pewno nie jestem taka: „Ok to w takim momencie jestem hejterką” ” – Ewa Farna.

„Te koncerty są cudowne dla mnie, naprawdę, chyba najpiękniejsza trasa. Pierwsza moja trasa biletowa, pierwsza moja trasa akustyczna” – Ewa Farna.

„Cieszę się, ze ludzie polubili mnie taką, jaka naprawdę jestem” – Ewa Farna.

„Mi się wydaję, że jak ktoś taki idzie poza ten cały tłum albo przeciwko niemu, to znaczy zaraz, że jest zły, a ja myślę, że nie” – Ewa Farna.

„Cieszę się muzyką, kocham muzykę” – Ewa Farna.

„Zbyt wiele chwil do stracenia jeszcze mam. Nie chcę już na niby żyć” – Ewa Farna.

„Dziękuję jej – Muzyce za to, że jest, że mogę z niej korzystać, że pozwala mi ją kochać” – Ewa Farna.

„Lubię opowiadać o muzyce” – Ewa Farna.

„Obojętnie gdzie, ale ważne z kim” – Ewa Farna.

„Uwielbiam moich fanów, cudownych ludzi, dzięki którym mam pracę, którą kocham” – Ewa Farna.

„Na tej płycie dziękuję fanom, za to, że w jakikolwiek kierunek ja ich zabieram ze sobą, a lubię trochę zmianę, no to oni są odważni i idą ze mną” – Ewa Farna.

„Teraz tu i to ma sens. Bliżej tego, czego chcesz. Zmieniamy plan na dziś, Twe marzenia, twoje sny” – Ewa Farna.

„Utwór „Rutyna” bardzo lubię, jest dla mnie „Intymnym Wyznaniem” ” – Ewa Farna.

„Proszę bardzo niektórych osobników o szanowanie mojej prywatności LUDZI MI BLISKOCH. Oni nie są w stanie załatwić koncert, umówić randkę czy przekazać informację. Proszę Was w moim imieniu, by moja działalność czy przygoda z muzyką, nie miały bezpośredniego wpływu na ich życie. Oni nie mają z tym nic wspólnego. Dziękuję za zrozumienie” – Ewa Farna.

„Lubię się za szczerość, lubię się za naturalność. Lubię się za to, że na tych właśnie atutach udało mi się zbudować Ewę Farą, która jest taka sama jak w życiu prywatnym, tak na scenie” – Ewa Farna.

„O wszystko trzeba dbać, by trwało wiecznie” – Ewa Farna.

„Już długo mnie porównują do Dody. Nie mam pojęcia czemu, Ja jestem powtarzam to kilka razy – małą, grubą brunetką z grzywką, a ona jest piękną, piersistą blondynką, seksbombą. Czy nie widzicie żadnej różnicy?” – Ewa Farna.

„Dla mnie wiele większym marzeniem niż dostać Grammy czy Fryderyka, mieć pewnego dnia zarąbistą rodzice” – Ewa Farna.

„W przerażenie wprawia mnie kompletny fałsz! Czuję mściwość, stan obsesji i agresji! Chore wnętrze coraz większe. Chora głowa – Chore słowa! Czy normalnie może wreszcie być?” – Ewa Farna.

„Lubię sobie z siebie robić jaja. Lubię dystans” – Ewa Farna.

„To tak blisko nas wszystko się dzieje, nigdy nie wiadomo kiedy może się być na ich miejscu. Modlę się o pokój…” – Ewa Farna.

„Swoich fanów bardzo szanuję. Szanuję ludzi, dzięki którym mogę robić to, co kocham” – Ewa Farna.

„11.11 Święto Niepodległości. O tym trzeba pamiętać. Mam nadzieję, że z nowym wodzirejem nie polegnie i nie będzie sama sobie zaborczą. Polsko bądź silna, już tyle przeszłaś” – Ewa Farna.

„Kiedy gram koncerty unplugged to nigdy nie są to numery identyczne jak na płycie, zawsze jest miejsce na trochę improwizacji i tego naszego jazzu” – Ewa Farna.

„Jestem bardzo egocentryczna i jestem lwem i bardzo kocham się wypowiadać o sobie” – Ewa Farna.

„Uczyć się będę na pewno całe życie” – Ewa Farna.

„Tego bym chciała nauczyć młodych ludzi, że muzyka jest obszerna. Nie musi kończyć się na trzech tonach” – Ewa Farna.

„Znalazłam taki spokój, chociaż nie do końca jeszcze wiem czego chcę” – Ewa Farna.

„Teraz wiem, że w śpiewaniu nie chodzi o ilość, ale o jakość” – Ewa Farna.

„Nie chcę pracować w czasowej presji” – Ewa Farna.

„Choć coś czasem z dniem się skończy, znajdziesz raj…” – Ewa Farna.

„Zawsze towarzyszą mi jakieś emocje. Czasami strach, czasami straszna radość, motyle w brzuchu, które można porównać do tremy ale cieszę się! Myślę, że nie ma się czego bać!” – Ewa Farna.

„Mam taką świadomość słabej woli i chciałabym to bardzo zmienić, więc tak może ja też potrzebowałam dla siebie takiego utworu motywacyjnego gdzie sobie powiem: „No Ewa jak nie zaczniesz teraz, to samo nie przyjdzie, to nie spadnie z nieba” – Ewa Farna.

„Jak już polecam, to polecam tak otwarcie i że na tym stoję na pewno. Nie polecam, dlatego, że ktoś mi za to płaci” – Ewa Farna.

„Dla mnie jednak kluczowa jest miłość, przyjaźń. Moim wielkim marzeniem jest być szczęśliwą i uszczęśliwianie kogoś” – Ewa Farna.

„Trzeba komuś z serca życzyć, a wtedy się spełni” – Ewa Farna.

„Trochę nie fajnie, że ludzie zaglądają do łóżka i do portfela” – Ewa Farna.

„Zawsze wyciągamy oko, robimy wielkie usta i tak mamy taki, po prostu wzorzec jak wyglądać. I wyglądamy, tak jak się umalujemy, wszyscy tak trochę podobnie, myślę. Więc, jak później zmywamy, to po prostu poznajemy, że każdy wygląda, no inaczej” – Ewa Farna.

„Ja lubię się czuć jako kobieta. Lubię być w dresach, lubię być w dżinsach, tak tylko w busie, jak jadę na koncert. Lubię taka być też na scenie. Preferuję na pewno komfort, ale jest taka okazja, to bardzo chętnie obudzę w sobie tą kobietę i wyjdę z taką świadomością tego, że kurcze już nie jestem dziewczyną, ale coś tam urosło, haha i to już chyba świadczy, że jestem kobietą” – Ewa Farna.

„Zbyt wiele chwil do stracenia ciągle masz. Przestań na niby żyć” – Ewa Farna.

„Singiel „Tu” jest utworem, który powstał na „writting campie” Jako pierwszy wyszedł chyba najbardziej naturalnie. Chciałam napisać do niego tekst, który mówi o tym, że często myślimy o tym co będzie, a jednocześnie tego się obawiamy. Zapominamy o tym, że jedynie tym co robimy teraz, możemy mieć wpływ na to co kiedyś będzie” – Ewa Farna.

„Biurokracja w Polsce jest niesamowita, dużo bardziej rozwinięta niż w Czechach” – Ewa Farna.

„Trudno jest odgonić trach” – Ewa Farna.

„Postanowiłam iść za tym żeby być autentyczna w tym co robię. Myślę, że to jest ważne” – Ewa Farna.

„Powiedziałam, że będę bardziej żyć. Bo tak na razie to pracowałam i przeżywałam non stop” – Ewa Farna.

„Organizacja jest bardzo ważna” – Ewa Farna.

„Nie docenialibyśmy dobra, gdyby nie było zła. Musi być równowaga, balans: yin i yang. Samo dobro lub samo zło? Nie… Nie tędy droga” – Ewa Farna.

„Ewidentnie wszyscy chcą mnie wydać za mąż, nie wiem, z czego to się bierze! Może to moje kobiece kształty zapraszają do tego, abym u swojego boku miała już męża?” – Ewa Farna.

„Mam świetną pracę, jestem zachwycona tym co robię. Ma to swoje oczywiście ciemne strony, ale lubię to” – Ewa Farna.

„Ludzie polubili we mnie człowieka, a nie sztuczną kreację. Mam dystans do siebie i bark kostiumu z najnowszej kolekcji Diora nie przyprawia mnie o palpitację serca. Jestem naturalna i nawet błędy, które popełniam, uważam za coś absolutnie normalnego” – Ewa Farna.

„Dla mnie kobietami roku są mamy!” – Ewa Farna/

„Nie lubię za bardzo familijnego podejścia. Lubię jak jest spoko, lubię jak jest luz. Nie lubię spiętej atmosfery” – Ewa Farna.

„Kazali m się wypierać Polski, ale się nie dałam. Chcieli by moje imię pisano przez ”v”, bo w czeskim nie ma ”w”. Ale powiedziałam zdecydowane nie! Jestem Ewa Farna i albo nauczycie się to pisać, albo będę was po poprawiać do końca życia. Potem skrupulatnie pilnowałam tego w autoryzacjach” – Ewa Farna.

„Glamour, elegancja, gracja. Muszę w sobie szukać tej kobiecości. Staram się tak zachowywać, chociaż jak jeżdżę z chłopakami w busie to jestem jak facet, zaczynam się garbić, noszę bluzy. Jak przyjeżdżam na koncert, to po całej drodze wychodzę z busa jak techniczny. Włosy mam niesamowite, jestem bez makijażu, z trądzikiem, Dopiero kiedy zakładam makijaż i wychodzę na scenę, zespół mnie rozpoznaje” – Ewa Farna.

„Nie lubię sprzedać czegoś na moim biuście, nie lubię pokazywać, żebym wywaliła piersi – to totalnie nie w moim stylu. Natomiast ładny, kobiecy biust – myślę, że to jest totalnie w porządku.”

„Płyta INNA będzie miała niecodzienną atmosferę, będzie klimatycznie, bardzo muzycznie i bardziej ambitnie. Zagramy moje single i nie tylko, w zupełnie innych aranżacjach, czasami trochę w stronę jazzu, czasami country, unplugged. Ja osobiście jestem zachwycona tym projektem, myślę, że może to być niemałe zaskoczenie dla ludzi, którzy na co dzień nie słuchają mojego repertuaru. Ale jeśli są fanami muzyki, to myślę, że może im się spodobać, bo właśnie wokół niej tak naprawdę będzie się wszystko kręcić. To będzie INNA Ewa” – Ewa Farna.

„Praga jest cudowna. Czechy są naprawdę bardzo, bardzo ładne” – Ewa Farna.

„Nie czuję się kobietą roku. Jest to dla mnie mega zaskoczenie, w ogóle sama nominacja. Musi to do mnie dojść. Natomiast jest to strasznie miłe, motywujące i cudownie łaskocze moje ego. Na co dzień jestem bardzo nie – glamourowa. Ale będę się starać być bardziej kobieca i dotrzymać poziomu tej kategorii, w której zostałam wybrana” – Ewa Farna.

„Staram się robić te dni przynajmniej raz w roku żeby odwdzięczyć się właśnie za to, że głosują w różnych konkursach, że słuchają, że wspierają w radiach utwory i kupują płyty, chodzą na koncerty, myślę, że na to zasługują” – Ewa Farna.

„Lubię spać, lubię gotować, lubię tańczyć, lubię być z przyjaciółmi, lubię przyjść na kawę z koleżanką, lubię wypić wino z chłopakiem. Zwykłe rzeczy” – Ewa Farna.

„Jestem osobą medialną, jestem osobą która robi piosenki dla ludzi, która mówi w wywiadach, daje z siebie bardzo dużo do fanów i są rzeczy, które powinny być tylko dla tych najbliższych, więc chronię swoją prywatność i chronię to, żeby dla tego faceta zostało coś więcej niż mają wszyscy, nie?”

„Ej, znacie ten ból jak chcecie słuchać muzy, wyjmujecie słuchawki, a są kompletnie zaplątane? Zamiast słuchać muzy 3 godziny, starasz się rozplątać tego dreda” – Ewa Farna.

„Jest totalny spontan, w sytuacji Farnej jest do również straszna żenada, zawsze” – Ewa Farna.

„Dla mnie kobieta roku to taka, która dba o siebie, ale potrafi też zadbać o rodzinę, faceta, a nawet dzieci, czego ja jeszcze nie potrafię, ale się z chęcią nauczę i mam nadzieję, że wtedy zostanę prawdziwą kobietą roku, dziękuję.” – Ewa Farna.

„Klip do piosenki ”Rutyna” ma być odzwierciedleniem tego tekstu i nie był on zamyślany, tak żeby prowokować, żeby o tym napisali. Odzwierciedla negatywną stronę tej pracy” – Ewa Farna.

„Pusty pokój, cisza czterech ścian. Klaustrofobia steki metod zna” – Ewa Farna.

”Staram się zawsze gdzieś wyjechać np.:  tylko na dwa dni gdzieś tam w przyrodę, na wycieczkę, przejść się z psem, cokolwiek, żeby tylko naładować się energią, no i bardzo lubię spać, więc to jest też mój sposób” – Ewa Farna.

„Właśnie się staram nie popadać w rutynę” – Ewa Farna.

„Podstawą dzisiejszego show – biznesu jest tyłek! Nie ma tyłka, nie ma popularności” – Ewa Farna.

„Ja nie lubię mieć w życiu oczekiwań” – Ewa Farna.

„Uwielbiam dopisywać te komentarze, tym samym tym samym nadawać zdjęciom przygód” – Ewa Farna.

„Powiem szczerzę, że mam w planie jechać do stanów na dłuższy czas, pozwierzać stany, po nigdy nie byłam. Po prostu pożyczyć auto i jechać” – Ewa Farna.

„Ja jestem dokładnie tym typem, że do tego co jem takie wino piję” – Ewa Farna.

„Ja jestem bardzo wdzięczna, że jestem zdrowa i że Pan Bóg nade mną po prostu trzyma naprawdę szczęśliwą rękę, nad całą moją rodziną” – Ewa Farna.

„Zwiążę się z tym, z kim czuję się dobrze i kogo kocham. Nie decyduje się na podstawie zawodu, sorry” – Ewa Farna.

„Warto pozostać samym sobą. Znajdą się tacy, którzy to akceptują, lubią to albo po prostu się nie zgadzają z moją opinią, z moim zdaniem, z moim występowaniem. To jest naprawdę totalnie normalne” – Ewa Farna.

„ Jakaś tam dziewczyna, taka ta lekka, co tam z każdym coś to nie jestem” – Ewa Farna.

„Jakby się człowiek miał przejmować, to by już nie chodził na tym świecie, a gdzieś tam na oddziale psychiatrycznym. To jednak jest presja, jakby psychicznie ktoś miał brać do siebie wszystkie opinie internautów anonimowych, czy ludzi na ulicy” – Ewa Farna.

„Często wieczorne koncerty grałam daleko od domu Potem wracałam przez pół nocy. W efekcie kładłam się do łóżka o trzeciej nad ranem, by o szóstej wstać do szkoły” – Ewa Farna.

„Pieniądze powinny być skutkiem sukcesu, a nie powodem. I wierzę, że często tak jest” – Ewa Farna.

„Ja bez make upu na Farną nie wyglądam” – Ewa Farna.

„Przyzwyczaiłam trochę swoich ludzi wokół, ze wydaję płytę co roku i to nie jest fajne przyzwyczajenie” – Ewa Farna.

„Warto robić to czemu się ufa, czemu ja wierzę, a nie tylko pod to żeby był singiel, ale np.: było to na przekór moim przekonaniem, więc ja tak jak czuję, tak robię” – Ewa Farna.

„Skaza na busa!” – Ewa Farna.

„Żeby się podobać całemu światu? Nigdy tego nie osiągnę” – Ewa Farna.

„Ciągle się życie w innym temacie, niż właśnie prezentuje” – Ewa Farna.

„Chciałabym ludzi cieszyć moją muzyką. Chciałabym, że ludzie chodzili na koncerty  i żeby jak człowiek na zły nastrój, to poprawiać muzyką ten zły nastrój” – Ewa Farna.

„To jest dla mnie fajne – że ta muzyka ciągle brzmi na telewizji, radiu, że ona ludziom obija się o uszy. To jest dla mnie ważne” – Ewa Farna.

„Warto jest pozostać samym sobą” – Ewa Farna.

„Ja się bardzo cieszę z tego, że moi fani są przede wszystkim inteligentnymi ludźmi, a jak jest człowiek inteligentny to z nim można rozmawiać” – Ewa Farna.

„Trzeba mieć energię, ale trzeba też pracować, by móc zasłużyć na odpoczynek, więc na pewno tym się będę kierować i pracować, żeby później ten wypoczynek też był taki zasłużony, bo to jest takie trochę inne uczucie” – Ewa Farna.

„Tak sobie myślę, wspominam. Mam naprawdę niesamowitych fanów. Dzięki Wam jestem” – Ewa Farna.

„Połączenie pop – rock ma swój sens” – Ewa Farna.

„Warto uważać, co cię reklamuje, ja reklamuję tylko rzeczy którym ufam, wierzę” – Ewa Farna.

„Nie lubię wulgarnych pojeść. Nie lubię nietolerancji. Nie lubię jak ktoś po prostu nie potrafi akceptować tego, że ktoś jest inny” – Ewa Farna.

„Nie ma ludzi brzydkich” – Ewa Farna.

„Z tremą się nie przyjaźnię” – Ewa Farna.

„Zaufanie jest mega ważne” – Ewa Farna.

„Inspiruje mnie bardzo wielu artystów z różnych gatunków muzycznych, ciągle poszukuję, odkrywam, rozwijam się muzycznie…” – Ewa Farna.

„Żyję w historii książki. Składam stronę na stronę” – Ewa Farna.

„Co mnie nie zabije, dobrze zrobi mi” – Ewa Farna.

„Powiem tyle: Psy szczekają, karawana idzie dalej. Dziękuję, że mi wierzycie” – Ewa Farna.

„Popularność i wszystkie związane z nią niedogodności są wpisane w mój zawód, jasne,  że czasem mam tego wszystkiego dość, ale to cena za to, że mogę robić to co lubię. Można chodzić po ulicach i nie być rozpoznawalną, ale raczej za granicą. U nas jest trudniej, chociaż jak się nie umaluję, założę dresy i zrobię kucyk, to znacznie utrudniam ludziom sprawę” – Ewa Farna.

„Wolność totalna, którą ja poczułam jest kiedy mogę robić to co kocham bez żadnych nałogów” – Ewa Farna.

„Trzeba być wdzięcznym fanom, bo dzięki nim to wszystko jest. Mogą być wytwórnie i menadżerowie, ale to wszystko jest krótkotrwałe, jak nie ma fanów” – Ewa Farna.

„Mnie zaczynają kręcić zupełnie głupie rzeczy, których nie mogę robić, których nie mogłam robić” – Ewa Farna.

„W stolicy najgorzej się gra zawsze. Czy w Czechach, czy w Polsce. Po prostu jak masz dzień przed Beyonce, a dzień po Nickelback to trudno się gra” – Ewa Farna.

„Jestem napięta kurcze jak dziadkowe slipy. Było przegięcie, czyli cześć wasza Ewa” – Ewa Farna.

„Czytałam, że jestem w ciąży. Powiedziałam, że mają trzy powody do wytłumaczenia/ Albo moim dzieckiem będzie czekolada. Albo mam tarczyce. Albo jestem wiatropylna i helloł, naprawdę. To, że mam proporcje inne niż modelki czy anorektyczki czy wieszaki jakkolwiek to nazwiemy, to nie znaczy, że jestem w ciąży. Nie zamierzam mieć dzieci jeszcze przez jakiś czas chociaż kiedyś bardzo bym chciała” – Ewa Farna.

„Ja w ogóle uważam, że żadna praca nie jest łatwa. To jest moje hasło, dlatego też buduje to we mnie szacunek do ludzi” – Ewa Farna.

„Mam dużo ubrań, bo moja praca tego wymaga. Przejrzałam je, by zobaczyć w czym jeszcze chodzę, a w czym nie. Te, które nie są mi już potrzebne, wysyłam osobą, które ich potrzebują” – Ewa Farna.

„Bez rodziców nie byłabym w tym miejscu w którym jestem. Nie miałabym poglądów, które mam teraz. Nie byłabym sobą. Może siedziałabym gdzieś i paliła trawkę? W tym wieku młodzież jest bardzo wpływowa, a ja nie widzę powodu, by się buntować. Jestem wdzięczna rodzicom, że mają na mnie taki wpływ” – Ewa Farna.

„Nigdy też nie będę miała szczupłych ud, bo są umięśnione. Nie muszę chudnąć, bo podobam się swojemu chłopakowi. Uważam, że mój tyłek jest fajny. Mój chłopak też jest tego zdania. I tylko inni nie kupują tego na razie. Ja jestem z niego zadowolona, tylko może być trochę mniejszy, ale kształt jest super” – Ewa Farna.

„Uwielbiam występować na scenie, to daje mi mnóstwo dobrej energii” – Ewa Farna.

„Ja nie będę spać z kimkolwiek, to nie żart!” – Ewa Farna.

„Nie bójcie się. Macie Polską krew to się nie wstydźcie!” – Ewa Farna.

„Moja hierarchia wartości jest taka, że przede wszystkim liczy się rodzina, przyjaźń, później wykształcenie, dopiero potem muzyka” – Ewa Farna.

„Tak mi żal, że czasem nie zdążę zwiedzić miejsca gdzie gramy” – Ewa Farna.

„Dorosłego człowieka poznajemy według długości podejmowania decyzji, bo uświadamia sobie kwantum konsekwencji” – Ewa Farna.

„Bardzo bym chciała grać na koncertach na instrumentach” – Ewa Farna.

„Zawsze są jakieś rzeczy naj” – Ewa Farna.

„Ja po prostu zakochałam się w czekoladzie, jak miałam 5 lat i do dzisiaj tak jest” – Ewa Farna.

„Nie być uzależnionym, być wolnym od różnych nałogów” – Ewa Farna.

„Choć nie ma mnie przy tobie, we mnie bez skrzydeł ptak…” – Ewa Farna.

„Od 12 roku życia, żyłam właściwie w świecie dorosłych” – Ewa Farna.

„Wolę cieszyć często i porządnie ludzi tutaj, niż gdybym robiła coś dwa razy w roku, a później jeździła po całym świecie” – Ewa Farna.

„Ja myślę, że karierę to tam ma Madonna, a ja taką przygodę z muzyką” – Ewa Farna.

„Myślę, że nałogi są złe i że nałogi jakby nas kierują, nami sterują. Myślę, że człowiek nie może czuć się wolny, jak jest od czegoś uzależniony” – Ewa Farna.

„Bądź blisko! To wszystko. Nikt nie chce być sam” – Ewa Farna.

„Kocham śpiewać, kocham moich fanów, kocham pisać piosenki i tak dalej, ale oczywiście tym głównym moim celem życiowym jest rodzina, szczęście i zdrowie” – Ewa Farna

„Kochani, dziękuję, że jesteście, i że tacy jesteście” – Ewa Farna.

UWAGA: ZABRANIA SIĘ KOPIOWAĆ TREŚCI Z TEJ PODSTRONY! /FARNOHOLICZNKA.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>