Ewa w Dzień Dobry TVN

Jak wiadomo, kilka dni temu – W sobotę (03.06) Ewa pojawiła się w programie ”Dzień Dobry TVN” Tam młoda, dwudziestoczteroletnia artystka wypowiadała się głównie na temat dziesięciolecia swojej pracy jako piosenkarka w Polsce oraz wspomniała co nieco na temat swojego oficjalnego filmu biograficznego, który ukaże się już niebawem na ekranach kin. Coś więcej na ten temat? Oto wideo z wywiadu oraz występu Ewy wraz z jej najnowszą piosenką – ”Bumerang”

Źródło: https://www.youtube.com

UWAGA: Nasza strona nie podpisuje się pod tymi zdjęciami (ani żadnymi innymi podpisanymi) są one tylko i wyłącznie po to by zwiększyć oglądalność bloga :) .

Ewa Farna na Czacie (Dzień Dobry TVN)

Jak wiadomo, Ewa była wczoraj gościem w Dzień Dobry TVN! Pisałam z fanami na czasie strony oraz udzieliła wywiadu, który możecie przeczytać na stronie —> Najnowszy wywiad z Ewą w Dzień Dobry TVN! (15.06.2016) A oto i pytania od fanów z czatu, na które Ewa z chęcią odpowiedziała!

Ewa Farna: Cześć tu Ewa Farna, jestem gotowa na Wasze pytania>]

~gość: Jaka Ewo będzie następna płyta ? Bardziej rockowa jak np. „Ewakuacja” czy bardzie popowa jak „Winna?” ?

Ewa Farna: Nie pójdę w stronę ciężkiego big beatu, bo już mnie to średnio kręci.. Płyta będzie melodyjna, szczera, otwarta i nie obciążona oczekiwaniami, nie chcę się wpasowywać w styl. Komuś będzie pasić komuś nie.

Andżelika96: Czy bedzie wydane jakies DVD związane z Twoim 10-leciem? :)

Ewa Farna: W ty roku obchodzę 10-lecie na scenie muzycznej w Czechach, odbędzie się jeden jedyny koncert w Czechach. W związku z tym szykujemy dokument natomiast chyba nie pojawi się na specjalnym DVD. Będzie więc materiał natomiast najprawdopodobniej nie pojawi się w formie DVD.

~gość: Czy w Polsce również zamierzasz zrobić 10-lecie swojej pracy za rok? Tak, jak w tym roku w Czechach ? :)

Ewa Farna: Nie w tym roku>]. Dłuuugo się zastanawiałam od kiedy liczyć 10 lat na scenie muzycznej w PL, natomiast postanowiłam że od pierwszej polskiej płyty. 10 lecie w Polsce w takim razie za rok, jednak jeszcze nie wiem czy odprawię je tak jak w Czechach. Może będzie inny pomysł… Szczerze cała moja uwaga skupia się teraz na koncercie 11. listopada w Pradze, potem będę się zastanawiała jak uczcić to na polskim rynku..

Pauliniak: Cześć Ewa, miłego dnia :) Twoja ostatnia studyjna płyta ma tytuł (W)inna. Nie bałaś się porównań z Winną Agi Chylińskiej? Trzeba przyznać,że niejednemu z fanów tytuł ten sugerował przed premierą mocno rockowy album :)

Ewa Farna: Niestety ludzie mają tendencję do porównywania, szufladkowania i mają bardzo duże oczekiwania – według mnie warto jest wyłączyć ten sygnalizator wymagania, bo fajnie jest być zaskoczonym. Nazwa to {W}INNA? i to m w sobie więcej znaczeń… Porównanie do Agnieszki Chilińskiej mi w ogóle nie wpadło do głowy, i to już by chyba było dziwne zrobić specjalnie taką nazwę i jeszcze się wzorować nią muzycznie. Nic ten tytuł nie miał do czynienia z Winną Agnieszki i już w ogóle nie miał nic sugerować>D. Przypadeczek>D

~gość: Kiedys mozemy sie spodziewać nowych piosenek, plyty?

Ewa Farna: Moja płyta pojawiła się w listopadzie, więc nie tak dawno. Na niej pojawiły się też trzy nowiutkie utwory, TU już było singlem, teraz nowiuteńko NA OSTRZU z nowym teledyskiem… Ciśnienia na jeszcze bardziej nowe utwory nie tworzę. Piszemy sobie utwory, ale na spokojnie bez presji i wiążących terminów. Jak będę z nią zadowolona, to wypuszczę>]. Chociaż w związku z 10-leciem w CZ, najpierw pojawi się czeska płyta…

Pauliniak: Każdy marzy o światowej sławie i Grammy, ale czy nie obawiałaby się takiej popularności jaką ma np. Adele? Miliardy osób czekające na pierwsze wykonanie live singla itp.?

Ewa Farna: Bardzo bym się bała! Jestem przeszczęśliwa z tym co mam, a to nie jest mało. Światowa sława, psychiczna presja nie do zniesienia, wielki świat i to nie tylko muzyki ale też politycznych zagrań w show-biznesie, zero prywaty, to musi być trudne… Szczerze to podziwiam każdego, kto sobie z tym w tym wielkim światem radzi. Pieniądze szczęścia nie przyniosą, jeżeli masz taki niepokój psychiczny..

~gość: Jak się zmobilizować do pracy?

Ewa Farna: Wystarczy popatrzeć, jak konkurencja w odróżnieniu od Ciebie nie śpi na laurach>], to jest kopniaczek w pupcię>]

~gość: O której musiałaś wstać, żeby dotrzeć tutaj tak wcześnie, umalowana, uczesana i zrobiona jak to mówisz na „Ewę Farną”? :P

Ewa Farna: 6 rano a zasnęłam o 3>{… Dziś dzień kończymy o 23>D

~gość: Cześć :D Powiedziałaś w wywiadzie, że na zlocie możemy liczyć na inny koncert niż normalnie, bardzo mnie to cieszy. W związku z tym mam pytanie odnośnie utworów jakie się pojawią. W zeszłym roku pozytywnie nas zaskoczyłaś szczególnie „L.A.L.K.Ą”, ale również czeskimi utworami i „Nie chcę się bać”. Czy w tym roku również możemy liczyć na starsze utwory jak „Dokąd nas niesie” lub „Ekranowa lalka”, która genialnie sprawdza się na koncertach? Pozdrawiam Kasia z Poznania :D

Ewa Farna: Możecie możecie liczyć, bo ciągle Was ciągnie do tych starych utworów>D. Na Zlocie chętnie, na koncertach jednak trzeba iść do przodu, dołączać raczej nowe utwory i grać te, które mnie osobiście cieszą na scenie. Które czuję, do których mam fajne wspomnienia podczas ich tworzenia itp… Jak nie będę czuć radochy, to myślę, że byłoby to wyczuwalne>{. A poza tym, Zlot ma się trochę różnić od innych koncertów.

soniaa84: Powiedz mi jak się do Ciebie dostać aby móc zrobić sobie z Tobą zdjęcie? A tak w ogóle to gratuluję teledysku a Ostrzu jest mega super;)

Ewa Farna: Bardzo dziękuję, miło mi! Zdjęcia robię z fanami po każdym koncercie, to może do zobaczenia?>]

nikola_bauman_ef: Kiedy rozpocznie się sprzedaż biletów na 10 lecie w Pradze ?

Ewa Farna: Już na dniach!>]

Mateusz Łochowski: Witam Ewa! Z tej strony ten, który na koncertach zawsze wypowiada się pełnymi zdaniami. ;) Na samym początku chciałbym wyrazić swój entuzjazm związany z pojawieniem się Klipu do „Na Ostrzu”! Świetna, profesjonalna i przyjemna dla oka robota, więc moje szczere gratulacje! Jeżeli chodzi o pytanie to powiedz po prostu czy wszystko u Ciebie okej? :) Jak się dziś czujesz? Pozdrawiam. Mateusz.

Ewa Farna: Ooo cieszę się bardzo!! U mnie cudownie, pracy nad głowę ale uwielbiam ją, więc szczęściara ze mnie!

~gość: Ewa czy bałaś się reakcji fanów czy też postronnych osób reakcji na twoje wykonanie piosenki Adele-Hellou ? Czy dla Ciebie było to duże wyzwanie ? Pozdrawiam Beata

Ewa Farna: Jakbym miała się bać każdej reakcji, to bym siedziała w domu i nic nie robiła. Tylko ludzie, co nic nie robią nie mają reakcji na swoje czyny. Jak wywołuję reakcję, to jest bardzo dobrze. Najgorzej być nijakim. Adele zawsze jest dla artysty wyzwaniem, ale ja tak lubię>]

~gość: Ewa Twój nowy teledysk Do Na ostrzu jest genialny Miazga :) gratuluję :) a kiedy do czeskiej wersji teledysk :) ?

Ewa Farna: Dziękuję!! Do czeskiej wersji mam nadzieję w przyszłym tygodniu, teraz już wiecie dlaczego to trochę trwa trzeba skorygować nagrania z dużą ilością osób>]. Ale to radocha>]

~gość: Czy można liczyć z tobą na spotkanie takie, że dzień z tobą spędzić ?

Ewa Farna: O ile jesteś moim chłopakiem to tak.

~gość: Chciałam przyjechać do Pragi na 10-lecie, ale w tym dniu jest koncert Biebera w Polsce :( może sprzedam bilet i przyjdę :D Czuje, ze ten koncert będzie niesamowity! Jak idą przygotowania? :*

Ewa Farna: Ojeeeej! NOO! To jedyna taka impreza, największa w moim życiu>]. Zagram Ci kawałek jego utworu, co?>D>D A tak szczerze? Ja gram w Pradze 11.11 a Bieber 12.11, to może wpadnij na jego praski koncert>]

~gość: Co myślisz o ataku w Orlando na klub LGBT? Jakie masz zdanie o osobach homoseksualnych?

Ewa Farna: Jakikolwiek atak, to brak szacunku do innej osoby, agresywne pokazywanie swoich poglądów, nietolerancja, głupota oraz chęć wywołania paniki, strachu, groźby, że jeżeli jesteś taki jak ten, też Ci coś grozi. To jest tragedia i ja nie akceptuję takiego zachowania na kimkolwiek.

~gość: Z kim z branży muzycznej z Polski utrzymujesz kontakt?

Ewa Farna: [Popatrz na mój nowy teledysk i może zobaczysz>D.

Ewa Farna: Dziękuję Wam bardzo za wszyściutkie pytania, odpowiedziałam na parę z nich, ale starałam się konkretnie i na temat>D. Bo coś Wam nowinek i informacji przekazać. Uściski i do zobaczenia za chwilę na antenie. Może trafi się jeszcze jakieś z waszych pytań>]. PA , Ewa

Źródło: http://dziendobry.tvn.pl

UWAGA: Nasza strona nie podpisuje się pod zapisem z chatu, został on skopiowany ze strony Dzień Dobry TVN!

Zdjęcia Ewy pod studiem „Dzień Dobry TVN”

Jak wiadomo, wczorajszego ranka Ewa była gościem w programie: „Dzień Dobry TVN” ! Wypowiadała się ona na wiele tematów! Wywiad możecie przeczytać w poprzednim poście tutaj na blogu. Paparazzie zrobiło Ewie parę ciekawych zdjęć pod studiem DDTVN, które musicie zobaczyć!

Źródło: http://jastrzabpost.pl

UWAGA: Nasza strona nie podpisuje się pod tymi zdjęciami (ani żadnymi innymi podpisanymi) są one tylko i wyłącznie po to by zwiększyć oglądalność bloga :) .

Najnowszy wywiad z Ewą w Dzień Dobry TVN!

Dzisiejszego ranka, Ewa była gościem w programie porannym: „Dzień Dobry TVN” O 09:49 ! Wywiad z Ewą przeprowadzili Anna Kalczyńska – Maciejowska oraz Marcin Meller! Tylko przeczytajcie!

P (Prowadzący): A teraz nasz głos dwóch narodów: Polacy uważają za Polkę, Czesi za Czeszkę, a ona się uśmiecha, nie zaprzecza nie potwierdza. Dzielimy się nią niechętnie no ale… O co się pytali ludzie na czacie?

EF (Ewa Farna): Były bardzo fajne pytania. Ja się na przykład trochę boję tych czatów bo tam można o cokolwiek zapytać, ale naprawdę bardzo fajne, trafne, tematyczne pytania, nawet…

P: Na przykład?

EF: Na przykład o nowego syngla, o płytę, muzyczne pytania non stop zawsze przecież i (śmiech) Natomiast było też na przykład było też pytanie o ten atak w Orlando teraz.

P: Odpowiedziałaś?

EF: Odpowiedziałam.

P: A jakie było pytanie, a jaka odpowiedź?

EF: Pytanie było: Co myślę o takich atakach, czy konkretnie na taką właśnie… Na homoseksualistów, na tego typu zamach. Czy jakby co o tym myślę. No to, to co da się o tym napisać, więc napisałam w ogóle co jak myślę o atakach jako takich i co to dla mnie znaczy i co to reprezentuje. No można przeczytać sobie na czacie.

P: A to masz takich zaangażowanych fanów, widzisz.

EF: Tak, no widać.

P: Zainteresowanych sytuacją na świecie, to chyba się cieszysz… Bo z twoich wypowiedzi wynika, że w Czechach, mieszkając w Czechach masz tam więcej świętego spokoju i chciałem się zapytać jeżeli to jest prawda, czy wynika to z tego, że po prostu w Polsce jesteś bardziej popularna, czy wynika to z tego, że Czesi mają większy dystans do osób publicznych i tak mniej wskakują na głowę? Czy może jest też trzecia wyjaśnienie?

EF: Może być ta trzecia opcja jest taka, że trochę jest mniej zachwytu powiedzmy. Po prostu jesteśmy traktowani jak normalni ludzie, tak jak ma być. Natomiast, tak czasami to również w drugą stronę idzie, więc na koncertach jestem dla ludzi, po prostu dziewczyna która śpiewa, więc tutaj jest na przykład na koncertach o wiele bardziej: „WOW Ewa! Jestem! Kocham Cię!” A tam jest tak: „O, fajnie” Więc, to też jakby w jedną i drugą stronę, natomiast ja myślę, że jakbym żyła w Warszawie, bo żyłam w Warszawie przez rok, też był spokój, bo tutaj ludzie są przyzwyczajeni do tego, to po pierwsze, a po drugie w Pradze jest tyle turystów, że ja po prostu jak jestem w centrum to jest mniej Czechów, niż jakby przyjechała do Polski.

P: Tak, ale po prawda, że w Polsce łatwiej zostać gwiazdą, dość szybko zyskujesz taki status, a ja tam myślę…

EF: Ja myślę, że tu łatwiej się przebić, a tam trudniej się utrzymać. W sensie, tutaj trudniej się utrzymać, a tam jest trudniej się przebić, już w ogóle więc, to myślę, że tak jest.

P: A czy było jakieś pytanie, które cię zaskoczyło?

EF: na czacie, teraz?

P: Mhm…

EF: Ja chyba myślę, że zaskoczyć to już tak średni się udaje (śmiech)

P: Nie da się zaskoczyć. A powiedz, bo jak bo ja na przykład sobie porównywałem twój  najnowszy singiel Polski: „Na Ostrzu”… „Na Ostrzu” Czy „Na Ostrzu Noża” ?

EF: „Na Ostrzu” A po czesku: „Na ostří nože”

P: „Na ostří nože” coś takiego… Więc, który tekst powstaje wcześniej? Najpierw śpiewasz po czesku i po polsku?

EF: Za zwyczaj tak bywa, ale w tym wypadku było tak, że mieliśmy Writing Camp właśnie też z Sarsą, w Pradze, przyjechał  szwedzki producent, wzięliśym gitarę i przez trzy dni pisaliśmy piosenki, jedną z nich właśnie jest „Na Ostrzu” z Sarsą napisaliśmy wspólnie Polski tekst, a ponieważ piosenka na koncertach bardzo dobrze się sprawdza, jest energiczna, z powerem i bardzo myślę fajna na lato to też zrobiliśmy ją w języku czeskim, teledysk pojawi się w przyszłym tygodniu i był przetekstowany do języka czeskiego, to jest zawsze w ogóle najtrudniejsza cześć pracy, to tłumaczenie to jest zawsze dla mnie… No, powiem, to nie jest nic przyjemnego.

P: Dlaczego?

EF: Bo te języki są niby podobne – Słowiańskie, ale na tyle się różnią w frazowaniu, w akcentach, w tym co można przeciągnąć, jaki ton jaki nie, że później piosenka naprawdę bardzo często brzmi inaczej.

P: Ale słuchaj, ty musisz dla mnie teraz coś zrobić.

EF: Tak?

P: To tak po znajomości, słuchaj skoro u nas dzisiaj występujesz weź jedna zwrotka acapella, ale po Czesku, do tej piosenki, proszę, plis plis plis plis.

EF: Ale mogę refren, to tak zwrotka to się nie…

P: Możesz, możesz, proszę bardzo.

EF: Czekajcie, ale teraz może potrwać.

P: A niech trwa.

EF: Znám tvůj tep po tmě poznám ho hned Jak ti pulzuje krev se nechávám vést To pouto pevný jako hladová zeď ani Damoklův meč nikdy nerozdělí łoooo łoooo… A tak już jest tak sam u niej już.

P: Brawo!  (klaszczą) to nawet my potrafimy, świetnie Ewa, dziękujemy Ci bardzo.

EF: Dobrze, że mi się przypomniało, bo czasami to trwa naprawdę, pięć minut by było cicho (śmiech) Na scenie.

P: Ewa, w imieniu naszych widzów dziękujemy Ci za to, że poświęciłaś nam dzisiaj czas i naszym widzom, mogli zapytać Cię i mieć z tobą chwilę kontaktu.

UWAGA: ZABRANIA SIĘ KOPIOWAĆ TREŚCI TEGO WPISU!

Ewa Farna ma receptę na udany związek (Dzień Dobry TVN/WIDEO)

Jak wiadomo, dzisiaj o 9:22 dziennikarka Dzień Dobry TVN czyli Agnieszka Jastrzębska przybyła na plan najnowszego teledysku naszej Ewy do piosenki „Na Ostrzu” ! Przeprowadziła ona wywiad z piosenkarką o jej recepcie na związek! Zobaczcie co Ewa jej powiedziała!

(Jeśli chcesz obejrzeć wideo, kliknij na to zdjęcie)

Wywiad z Dzień Dobry TVN (07.11.2015)

Jak wiadomo, Ewa była dziś gościem w Dzień dobry TVN! Prowadzący programu przeprowadzili z nią wywiad! O jej nowej płycie, o Martinie i… O samej Ewie! Napisałam dla was wywiad z Ewą! Słowo w słowo! Miłego czytania!

Prowadzący (P): My teraz o naszej innej, zawsze mówię o tobie Ewo, że jesteś nasza. Rozumiem teraz naszych kolegów z zapłodniałej granicy, że się będą buntować. Ewa Farna, dzień dobry.

Ewa Farna (EF): Dzień dobry wam

P:Ponoć jesteś już inna

EF: Trochę tak, bo pojawiłam się z nową płytką, która miała wczoraj premierę, która nazywa się „Inna” I ja prezentuję swoje utwory w zupełnie innej odsłonie. Ja ubieram je w takie ubrania bardziej klimatycznie, jesienne, jezzowe

P: Czyli jest inna odsłona płyty: „(W)inna”?

EF: Tak, tak, dokładnie. Bardziej mi bliska chyba, bo ja wolę chciałabym przybliżyć młodym ludziom, że remixy można robić też inaczej. Pokazać że muzyka jest obszerna i piękna. Nie musi być tylko po prostu w klubie z drinkiem i tak z mocną stopą.

P: To żyjesz, koleżanko!

EF: Tak trochę jest, no nie?

P: Sentymentalna się robisz

EF: Tak (śmiech) trochę starową powiało. Tak, ja wolę dobrą herbatę, dobre wino w domu, parę przyjaciół i właśnie taką muzykę.

P: Koleżanko, ja mogę sobie na to pozwolić, ale mam 47 lat a ty ile masz?

EF: 22 (śmiech)

P: Najlepsze, że obchodzisz dziesięciolecie pracy artystycznej, to mnie rozwaliło

P: Jako 12-latak co pierwszego zaśpiewałaś? Nagrałaś?

EF: Utwór czeski: „Mels me vubec rad”

P: Czyli?

EF: „Sam na sam” w Polsce. W Polce ta płyta pojawiła się dwa lata później, więc tak miałam 12 lat kiedy nagrałam pierwszy utwór wiec to jest 10 lat

P: A propo czeskiego utworu, Mnie bardzo bawi, jak siedziałem w internecie to takie przeciąganie ciebie przez polskich i czeskich fanów. Dla Czechów jesteś Czeszką, naszą dla polaków jesteś polką

P: Jak ty to robisz, że…

P: Płyniesz po środku, żeby nie, nikogo sobie nie zrazić

EF: Tak, natomiast były takie podchody ze strony czeskiej no właśnie: „Trochę mniej mów o tej Polsce, trochę mniej przyznaj się do tego, że jesteś polką nawet zostaw sobie to V bo po Polsku Ewa z W jest nietypowe. Powiedziałam: „Wiecie co, jestem Polką i będę walczyć, żeby było tak jak się nazywam, a nie będę się dostosowywać do tego. Więc, oni już chyba zrozumieli, że jestem taką Polką z prawdziwego zdarzenia. Natomiast, jest bardzo sympatycznie jak przychodzę do Polski czy do Czech to jestem w sektorze płyt domowych, że nie jestem: „zagraniczna Produkcja”

P: A na Słowacji jesteś jako Polka czy Czeszka?

EF: Nie wiem czy tak w ogóle jestem (śmiech) Natomiast, jak mnie znają to chyba jako Czeszkę, Czeską interpretantkę.

P: A gdzie więcej czasu teraz spędzasz? W Warszawie czy w Pradze?

EF: Teraz w Warszawie, w Polsce no bo jesteśmy w trasie koncertowej. Wróciłam z Łodzi, jutro Poznań

P: Jak się sprzedaje ten materiał na żywo?

EF: Ja myślę, że koncerty bardzo sympatycznie, aczkolwiek ludzie nie wiedzą jak do tego podejść, bo jest na siedząco. I każdy będzie działał. Czy ta Farna jest naprawdę zwariowana jak naprawdę, czy będzie naprawdę inna? No i na razie siedzimy i ja chwilę zostawiam ich w tej pozycji a później

P: Podnosisz ich?

EF: Właśnie :)

P: Fajne mam imię nie? Marcin, Martin?

EF: Bardzo fajne (śmiech

P: Na co dzień często go używasz?

EF: Tak, tak używam (śmiech)

P: A jacy są mężczyźni, którzy mają tak na imię?

EF: Uczciwi, bardzo szczerzy i sympatyczni

P: A tu mamy podgląd na Martina (Martin i Honza)

EF: Tak, to są moi muzycy, którzy właśnie dzisiaj ze mną zagrają mój nowy singiel.

P: A ten uroczy, uśmiechnięty w pięknych lokach to jest ten Martin?

EF: Tak, to jest mój (śmiech) Więc nie patrzcie długo dziewczyny

P: A jak jest, jeśli mogę spytać, jak sobie łączycie, albo inaczej… Jak dzielicie życie prywatne i pracę?

P: No, w końcu ty jesteś szefową, chyba nie?

EF: Wiecie co, to jest taki temat… Nie wiem czy o tym chce rozmawiać, powiem szczerze…

P: Powiedź co możesz

EF: Co mogę? Mogę dużo, ale nie chcę. Po prostu nie chcę o tym gadać bo Mam teraz tyle do powiedzenia w sprawach zawodowych, że chyba nie chcę dawać tam pracy ludziom, którzy żyją z nagłówków.

P: Sensacyjnych, tak. A jak powstawała ta płyta, czyli to są wszystko twoje teksty, twoje kompozycje, czy zaprosiłaś kogoś?

EF: Em… Tak to są tak naprawdę moje utwory z całej tej mojej przygody, 10 – u lat muzycznej. Są single: Bez łez, znak, cicho, Ewakuacja. Przerobione na takie klimaty właśnie, więc to nie są nowe utwory tak naprawdę, ale po za tą płytką Jezzową jest też taka epka trzech nowych zupełnie utworów, które są już popowe, i tak tak tam jak najbardziej byłam przy procesie twórczym

P: Ale to znaczy, że twój zespół się, nie wiem, skurczył czy poszerzył, żeby grać na żywo ten materiał?

EF: Poszerzył, mamy trzech nowych wokalistów i jeszcze mamy instrumenty perkusyjne na dodatek, więc jest tego bardzo dużo, ja nie wiem czy w ogóle zrozumiecie co ja mówię, po prostu głos mi tak odchodzi dzisiaj.

P: No właśnie podziwiamy twój głos.

P: Ale masz właśnie taki świetny rockowy głos…

EF: Tak, tylko nie wiem jak ja dam radę w ogóle tu zaśpiewać szczerze mówiąc. Jakoś to będę musiała tą piosenkę dostosować.

P: My to na pewno zrozumiemy

EF: Przepraszam z góry.

P: Ale nie jesteś jeszcze w tym wieku, bo są tacy wokaliści, którzy mówią, że zagrać dwa czy trzy koncerty pod rząd… Ostatnio opowiadał o tym Dawid Podsiadło, który też wydał właśnie swoją nową płytę i sam się z siebie śmiał, że kiedyś był w stanie grac koncert po koncercie a teraz z tym materiałem musi sobie właśnie dla głosu brać odpoczynek.

EF: A ja bardzo to lubię bo, jakoś strasznie chciałam odejść od tej „Krzyczącej Ewy’ zacząć śpiewać inne rejestry, folsety, wulmixy i po prostu bardzo fajnie się w tym czuję, że ta Ewa jest bardziej muzyczna, bardziej dorosła i prezentuje nie tylko siebie ale i innych muzyków.

P: 22-letnia bardziej dorosła Ewa, jakoś próbujemy to łyknąć (śmiech)

P: Kobieta 22-letnia, kobieta u schyłku życia (ironicznie), Jeszcze laseczka, balkonik. Jakoś dojedziemy do mety. Nie żegnamy się z tobą, bo za chwilę na scenie w bardzo ciężkiej kondycji zdrowotnej

EF: Przepraszam…

P: Dziewczyno, jaka dziewczyno, kobieto

P: Dziękujemy za spotkanie

EF: Dziękuję za zaproszenie (uśmiech)

UWAGA: KOPIOWANIE TREŚCI TEGO WPISU JEST SUROWO ZABRONIONE!